obraz

O planach olszyńskiego samorządu, by przekształcić Gminny Ośrodek Zdrowia w spółkę pisaliśmy w czasie tegorocznych wakacji

Obecnie sprawa ta wchodzi w kolejną decydującą fazę. 30 września br. podczas sesji Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie przekształcenia SP ZOZ Gminnego Ośrodka Zdrowia w Olszynie w spółkę kapitałową. To jedna z ważniejszych decyzji olszyńskich radnych podjęta w ciągu ostatnich lat. Głównym powodem takiego obrotu rzeczy są straty bilansowe, które uniemożliwiają rozwój placówki w taki sposób, jak oczekiwałoby to społeczeństwo. Do tego dochodzi też niezbyt szczęśliwie dobrana kadra medyczna, a zwłaszcza brak dobrego pediatry. Jednak o całym przedsięwzięciu zadecydowały przede wszystkim finanse. W 2011 roku strata wynosiła 20.918,78 zł, w 2012 – 7.684,58 zł, a w 2014 już 135.518,80 zł. Jak mówi sekretarz gminy Halina Białoń – wyjścia były tylko dwa. Gmina, z uwagi na bardzo wysokie zadłużenie, mogła zamknąć ośrodek zdrowia i pozostawić mieszkańców z informacją, że powinni leczyć się w Gryfowie lub Lubaniu. Drugim wyjściem jest zmierzenie się z problemem i dokonanie przekształcenia placówki w spółkę, która będzie miała większe możliwości niż SP ZOZ, a mieszkańcy nie pozostaną z niczym. Przekształcenie Gminnego Ośrodka Zdrowia w Olszynie w niepubliczny zakład opieki zdrowotnej zakłada m.in. to, że na czele spółki stał będzie wyłoniony w konkursie prezes, wspomagany przez wiceprezesa ds. medycznych oraz 3-osobową radę nadzorczą. Przedsięwzięcie to nie znosi dotychczasowych umów o pracę, ani kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zatem olszynianie z chwilą zmiany formy funkcjonowania nadal będą mogli korzystać z usług medycznych za darmo, ale za niektóre dodatkowe badania, których kontrakt nie obejmuje, będą musieli zapłacić. Podobnie zresztą jak to jest m.in. w gryfowskim „Promyku”, czy w lubańskich przychodniach. Jak podkreślają olszyńscy samorządowcy - nie należy się bać tej zmiany. Obecnie, niezależnie od obecnej sytuacji związanej z przekształceniem placówki, największą i pierwszą potrzebą olszyńskiego ośrodka zdrowia jest zatrudnienie dobrego pediatry, który przyciągnąłby tych pacjentów, którzy zdecydowali się odejść do ościennych przychodni. I taką nadzieję ma zarówno burmistrz Leszek Leśko, olszyńscy radni i oczywiście mieszkańcy Olszyny.
(Artur D. Grabowski)